Autor Wątek: Osiołek rocznik 48' - chyba  (Przeczytany 1084 razy)

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 393
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 14, 2019, 07:51:15 pm »
Linki robię sobie sam dopasowując z dostępnych np. od sowieckich bokserów.

Offline kuzio1982

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 23
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 15, 2019, 09:02:38 pm »

Brakuje mi 3 sprężyn w siedzeniu, może ktoś poratuje ?

https://photos.app.goo.gl/9NCnDaqLQy4SYXwG9


Mam 5 :)

https://photos.app.goo.gl/uoZcEQqhAvkXduKr5

Jak coś to dzwoń 604935724

Pozdrawiam
Krzysiek

Offline pw1000

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 384
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 16, 2019, 10:29:53 am »
 :) Załatwione 3 szt :) :)

Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 17, 2019, 07:30:03 am »
no to problem ze sprężynami załatwiony  :)

oryginalnie osiołek nie miał stopu, ale jakoś nie wyobrażam sobie jazdy bez świateł stopu, jak rozwiązujecie problem z automatem do stopu, gdzie go mocujecie i jaki automat ?

na ten moment wygląda tak:

https://photos.app.goo.gl/rbfWNLd3VbzAkubE9

https://photos.app.goo.gl/sAojUcRMYi4F8HKS9
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 17, 2019, 09:19:05 pm wysłana przez pacek »

Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 23, 2019, 01:57:40 pm »
wczoraj udało mi się ożywić serce mojego osiołka  :),  cudowna muzyka. Niestety nie ma róży bez kolców, gaźnik replika porażka, iglica nie domyka i leje się z niego jak z prosiaka. Trzeba będzie pomyśleć o renowacji starego VB.  No i po jakimś czasie pod silnikiem pojawiła się brudna plama. Sprawdziłem olej w silniku a on czysty, co za licho ? zrzuciłem skrzynię i okazało się, że syf leci z kanału odmy, nie wiem jak ja to zrobiłem, że nie wyczyściłem go przed złożeniem silnika, na szczęście udało mi się wydmuchać wszystkie syfy i powinno być już dobrze.

Offline jop11

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 93
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 23, 2019, 05:14:19 pm »
W nowym gaźniku hiniolu zawór iglicowy powinien trzymać, z tego co pamiętam to iglica ma gumową uszczelkę więc przynajmniej przez jakiś czas powinno być dobrze. Sprawdź czy trzyma bez założonego dekla. Może masz źle ustawiony pływak a co najbardziej prawdopodobne trzpień do przelewania (tintacz) jest za długi lub ma żle założoną zawleczkę i naciska na pływak. Odnośnie odmy jak się trochę ułożą pierścienie to będzie mniej dmuchało co nie znaczy że nie trzeba jej wyczyścić bo w starym silniku syf tam jest okrutny.
Jurek

Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 23, 2019, 07:27:46 pm »
syf z odmy usunięty, teraz dokładniej obejrzę gaźnik, tym bardziej, że kolega ma taki sam w swoim ośle i działa bez zarzutu, przynajmniej na razie  :)

Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #37 dnia: Wrzesień 24, 2019, 10:05:41 pm »
w oczekiwaniu na części, z chińczyka i oryginalnego VB zrobiłem hybrydę i się zdziwiłem pływak i iglica włożona do VB działa i nawet nie cieknie, nie wiem jak tam z poziomem paliwa, ale w końcu nie kapie i silnik trochę popykał.

Trzeba brać sie za prądnice, tylko skąd wziąść szpilkę do jej skręcenia, bo w mojej była tylko jedna, zresztą też mocno sfatygowana.

Ma ktoś może do odsprzedania śruby do przykręcania aparatu zapłonowego do silnika ?

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 393
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #38 dnia: Wrzesień 25, 2019, 05:09:20 am »
Zdobycie samych śrub do skręcenia prądnicy może być trudne. Zawsze możesz je dorobić z pręta odpowiedniej śrenicy i dospawanie na końcu tulejek, które tokarz przetoczy w stożek (o ile pamiętam to takie są tam końcówki). W kwestii śrub mocujących aparat to najłatwiej je wytoczyć bo to żadna filozofia. Trudniejszą sprawą jest zdobycie odpowiednich sprężynek i wykonanie podkładek, które je prowadzą na śrubie. Podpowiem, że można takie sprężynki z tulejkami zaadaptować z aparatu zapłonowego do K750 lub M72. Tylko, że ich kupno też nie jest łatwe. Zastępczo wystarczą podkładki pod dobrane sprężynki, które zabezpieczają je przez wpadaniem w wycięcia prowadzące w aparacie. Bez tego aparat może się przycinać.

Offline kolekcjoner BMW

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 541
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #39 dnia: Wrzesień 25, 2019, 09:30:36 pm »
wszelkiego rodzaju śruby możesz znaleźć pod tym linkiem:
http://pasjejarka.blogspot.com/p/reoliki-czesci.html

Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #40 dnia: Wrzesień 26, 2019, 06:26:57 pm »
dzięki, kurcze, że ja wcześniej nie widziałem tej strony  >:(

dostałem jedną na wzór od kolegi i rano zawiozłem do tokarza, tak samo szpilki do prądnicy.

ale widzę tu inne ciekawe patenty, których mi brakuje.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2019, 08:30:29 pm wysłana przez pacek »

Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 16, 2019, 02:53:16 pm »
powoli zbliża sie chwila, pierwszej przejażdżki "osiołkiem" co prawda prądnica ciągle w proszku, ale bez niej da się jechać, siedzenie też nie gotowe ale to też nie jest przeszkoda, czekam tylko na przegub kardana i jazda.
W międzyczasie musiałem poprawić zawór wydechowy, bo stanął dęba, ale to moja wina, teraz jest już ok, silnik pięknie parkocze, chciałem zreanimować oryginalny gaźnik VB, ale niestety nie obejdzie się bez wymiany przepustnicy. Na razie chodzi na pożyczonej replice "SUMA".

A przy okazji proszę kolegę PW1000 o kontakt w sprawie siedzenia.


Offline pacek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 28
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 18, 2019, 06:45:12 pm »
no i stało się  ;D pierwsza jazda zaliczona  :D biegi wchodzą motorek bryka  ;D bez siedzenia i zbiornika, ale nie mogłem się doczekać  ;D

Mam jednak problem z dyfrem, wysuwa (cofa się) się wałek atakujący, muszę coś z tym zrobić, bo zmiele zęby. Może miał ktoś taki problem, albo jest jakiś patent, żeby zabezpieczyć wałek atakujący, żeby się nie cofał.

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 393
Odp: Osiołek rocznik 48' - chyba
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 19, 2019, 07:02:28 am »
Patent na dyfer jest jednakowy dla wszystkich tego typu przekładni. Nazywa się to dystansowanie. Po założeniu wszystkich łożysk, odpowiednim ustawieniu ataku względem talerza, skręceniu z zabierakiem łączącą atak z wałkiem napędowym i dociśnięciu wszystkiego pokrywą wałka napędowego (tą z uszczelniaczem na wyjściu) nic nie może się ruszać czy przesuwać. Jak jest inaczej trzeba dać odpowiedniej grubości podkładki między elementy korpusu przekładni i łożyska. Inaczej, jak sam zauważyłeś, atak zmieli talerz i będziesz miał kaszankę a nie sprawny motocykl.