Autor Wątek: Usuwanie paskudnych szparunków z Osiołka  (Przeczytany 563 razy)

Offline Andy BMW R35

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Osioł jaki jest każdy widzi...
Usuwanie paskudnych szparunków z Osiołka
« dnia: Kwiecień 24, 2020, 09:26:51 pm »
Witajcie,

wirus mnie przyblokował, ale i dał okazję do popracowania przy moim osiołku.
Udało mi się usunąć stare szparunki., które były tak tłuste i niezgrabne,że aż wstyd się pokazać.
Udało się bez uszczerbku dla czarnego lakieru.
Przy okazji odkryłem, że lakiernik oszczędzał na białej farbie i nie malował szparunków pod gumowymi osłonami na ramie.
Jak będą już nowe to dam Wam znać.

Przy okazji zauważyłem, że dźwignia kopniaka pozostała jak przed remontem, pordzewiała i pominięta.

Zajrzałem też do lampy przedniej i znalazłem ciekawy bezpiecznik. Wnętrze wygląda tak jak je kupiłem kiedyś na ebayu, nikt tego nie konserwował i nie sprawdzał (widać po bezpieczniku, który wyjąłem). Nic dziwnego, że gdzieś jest zwarcie i poszedł regulator napięcia.
Innymi słowy, kasa wywalona w błoto i trzeba robić od nowa...
Poprawiłem też klamki żeby nie spadały linki hamulca i sprzęgła, chyba, że to tak ma być po remoncie ;-)))

Odkręciłem też kranik paliwa i znalazłem na jego dnie skruszałą uszczelkę. Same niespodzianki...
Jak ktoś może mi podesłać schemat instalacji do przedwojennej R35 oraz zdjęcia lub rysunek podłączenia do stacyjki to będę wdzięczny.

Tymczasem obejrzyjcie fotki:
https://www.fotosik.pl/u/Andy63/album/2471274

Pozdrawiam
Andy
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2020, 09:39:18 pm wysłana przez Andy BMW R35 »

Offline pw1000

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 414
Odp: Usuwanie paskudnych szparunków z Osiołka
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 24, 2020, 10:36:48 pm »
 :) :) Czyli  :( :(  remontujesz to co było "wyremontowane" :-X :-X

Offline Andy BMW R35

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 303
  • Osioł jaki jest każdy widzi...
Odp: Usuwanie paskudnych szparunków z Osiołka
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 25, 2020, 10:23:13 am »
Witaj,

Niestety tak, ale jazda osiołkiem ma być przyjemnością, tymczasem co chwilę natrafiam na niespodzianki, które powoli naprawiam.
Czeka mnie też usunięcie czarnego lakieru z kontrolki ładowania i zakrętki bezpiecznika, bo geniusz lakiernik zamalował je razem ze skorupą lampy. Coś mi się jednak zdaje, że skończy się to wymianą tych elementów na nowe. Najgorsze już mam za sobą... przeżyłem ten "remont" i nie pozbyłem się mojego osiołka. Teraz już tylko może być lepiej.

Zdrowia dla wszystkich!
Andy

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 25, 2020, 10:26:45 am wysłana przez Andy BMW R35 »

Offline steve

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 149
Odp: Usuwanie paskudnych szparunków z Osiołka
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 26, 2020, 09:33:03 pm »
Witaj Andrzeju!

Bardzo się cieszę, że wróciłeś do prac nad osiołkiem. Wierzę, że pokonasz wszystkie trudności przy poprawkach tego motocykla po tym partaczu (to i tak zbyt delikatne określenie).

Wszystkiego dobrego i powodzenia w pracach!