INNE > Pogaduszki

Rejestracja mojego BMW R35

(1/1)

awtowelo:
15 stycznia 2019 zacząłem proces rejestracji mojego BMW R35. Dzisiaj udało się skończyć (biała tablica, dowód tymczasowy). Nie wiem czy tylko ja mam takiego pecha, czy macie podobne doświadczenia z rejestracją swoich motocykli? (CEPiK)
Pani w wydziale komunikacji powiedziała, że mają sprawy ciągnące się już dwa lata  ???. Gdy powiedziałem dzisiaj, że straciłem już nadzieję na rejestrację mojego motocykla, odpowiedziała; "my też" :)
Oficjalnie chciałbym też podziękować Danielowi za pomoc - jeszcze raz wielkie dzięki  :)

Drągal:
U mnie rejestracja Jawy 175 na zabytek wyglądała bardzo podobnie, też trwało to kilka miesięcy.
Pod takim samym numerem vin był już odnotowany jakiś ciągnik rolniczy i nie było to do przejścia.
Dopiero wspólna praca pani z urzędu oraz obytego w tych sprawach diagnosty przyniosły skutek.
Ale tak samo powiedziano mi, że niektóre sprowadzone samochody już od ponad roku nie mogą się doczekać rejestracji

awtowelo:
U mnie problemem było to, że motocykl był przez krótki okres zarejestrowany w 1999 roku (próbne tablice). Dane z tamtego okresu zostały przeniesione do systemu CEPiK, ale były "nieedytowalne". Dwa miesiące czekałem na możliwość uzyskania próbnej tablicy, by móc zrobić przegląd. Gdy w marcu ją dostałem, myślałem, że wszystko już jest OK, ale to był dopiero początek...
Wychodzi na to, że lepiej rejestrować motocykl po raz pierwszy, niż przerejestrowywać...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej