GARAŻ - PODZESPOŁY W BMW R35 > Przeniesienie napędu

Wysprzęglik - łożysko cz. II

(1/3) > >>

wawafreda:
Ponieważ nie udało mi się dopisać do istniejącego już wątku, to pozwalam sobie stworzyć jego drugą część. Mimo, że temat już z brodą, to dla mnie aktualny. Dlatego pozwolę sobie do niego wrócić. Dziś udało mi się rozebrać ustrojstwo trzymające łożysko wysprzęglika sprzęgła i zeznaję co następuje - Łożysko o wymiarach tak jak podał KK 30x55x9 siedziało w blaszanej obudowie, takiej jak napisał Jerzy - widać na zdjęciu, ale luz między obudową, a nim jest bardzo duży i po włożeniu w gniazdo, wcale się nie kasuje. Jarek napisał, że fabryka tak wymyśliła, ale zastanawiam się jaką zatem funkcję pełni to łożysko, skoro tylko wewnętrzna bieżnia ma podparcie?

kolekcjoner BMW:
Fred tak musi być bo dopiero jak wciśniesz dźwignię sprzęgła to druga bieżnia zaczyna działać.

wawafreda:
OK, przyjmuję to za pewnik i tego będę się trzymał  :) Przy okazji jak już jesteś na łączach - jakie polecasz łożysko na wał? Ma być C3 z większym luzem? A co sądzisz o tzw cichych łożyskach?
Dla zainteresowanych - łożysko o którym rozmawiamy katalogowo ma oznaczenie 16106, ale współcześnie zmieniło symbol na 16006.

Jerzy:
Ciche łożysko - nie słyszałem. Każde, które jest dobre chyba pracuje tak samo. Przy singlu i odgłosach z wydechu usłyszenie łożyska jak dla mnie jest mało realne. Może ja jestem już głuchy, ale nigdy nie słyszałem by jakieś w Ośle pracowało głośno, nawet takie najtańsze. Jak coś było słychać to łożysko kończyło żywot i wyło z tego powodu.

wawafreda:
Też tak myślę, ale pytam bo ma takie łożyska w swej ofercie jeden z naszych kolegów forumowych i byłem ciekaw, co to takiego? Natomiast cały czas zastanawiam się czy powinno być na wale łożysko standardowe czy C3 czyli z większym luzem promieniowym. Słyszałem, że takie są zalecane, ale nie wiem czy to ma znaczenie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej