GARAŻ - PODZESPOŁY W BMW R35 > Przeniesienie napędu

Wysprzęglik - łożysko cz. II

<< < (2/3) > >>

kolekcjoner BMW:
tak załóż C3 bo pracuje w obudowie aluminiowej i tak jest właśnie zalecane.
po za tym zgadzam się z Jerzym co do cichego łożyska to tylko chwyt marketingowy.

jop11:
Łożysko na wał powinno być C3 bo takie jest przystosowane do pracy w zmiennych temperaturach. Na początku masz 20 stopni a dalej nawet 100. Producent przewidział tego typu łożysko tylko wtedy było inaczej to oznaczane. Do dzisiaj w bardziej nowoczesnych konstrukcjach motocykli stosuje się C3.
Łożysko takie jak na  wysprzęglik dzisiaj jest stosowane w wielu maszynach rolniczych więc dostaniesz je bez problemu

wawafreda:
Swego czasu kupiłem łożysko SKF 6207-2Z, ale nie ma tam żadnego oznaczenia z "C". Doczytałem się jedynie, że to 2Z to blaszana osłona z obu stron.  >:( Pytanie, czy się nada?  ??? Po łożysko do wysprzęglika zaraz jadę do GSu  ;)

Jerzy:
Wywalasz osłonki i będzie OK. Ja łożysko na wycisk sprzęgła (skośne 7006) kupowałem w sklepie z łożyskami. Tanie nie było, ale działa bez zarzutu.Co prawda musiałem przerobić piastę trzymającą je (skośne jest o 4 mm szersze od zwykłego kulkowego 16006) i trochę przegiąć widełki wysprzęglika, ale za to mam łożysko działające w 2 osiach. Jak zakładałem zwykłe 16006 to rozpadało się po krótkim czasie, bo nie było w stanie przenieść sił wzdłużnych w momencie wciśnięcia klamki sprzęgła. O ile pamiętam, to po zmontowaniu wszystkiego nie było jakiegoś luzu na tarczy dociskowej pomiędzy nią i łożyskiem.

wawafreda:
No i zrobiłem. Może po głupiemu, ale po swojemu  ;) Zdecydowałem się jednak na zwykłe łożysko, tyle, że do miski została dorobiona redukcja kasująca luz miedzy tymi dwoma elementami. Całość złożona.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej