INNE > Pogaduszki

Odp: Bmw r35 Jarka

(1/2) > >>

zz1_moto:
nie no fajnie ale dla siebie czy dla klientów?
Czy są zadowoleni i czy jeżdżą ?
Czy są tylko szczęśliwi dwa dni?

kolekcjoner BMW:
co masz na myśli z tymi dwoma dniami?
jak do tej pory jeszcze nikt nie narzekał  na motocykl który zrobiłem, a trochę już ich było.
pochwal się swoim i potem krytykuj.

luki213:
To jakiś obcokrajowiec czy antyreklama? Proponuje zrobić tak jak ktoś chce zadawać debilistyczne pytania, bądź dzielić się swoimi uwagami w demokratycznym polskim kraju i pokazywać jaki jest wyszkolony i obcykany w danej dziedzinie tudzież BMW R35 niech po prostu pokaże to co ma jako wzór do naśladowania a jak nie ma, bądź jest w trakcie remontu niech tylko czyta i się nie udziela bo mnie to osobiście wkurwia. Ja swoje moto pokazałem więc pokaż i TY!!!  Teoretyków i cwaniaczków jest tutaj ponad normę ale do pochwalenia się swoim cudeńkiem nie ma nikogo. Nie masz pieniędzy żeby swój motor zrobić albo go gliglasz już 5lat to nie wytykaj komuś że coś ma nie tak i nie insynuuj bo sam nie masz NIC!!! Badaczom Pisma Świętego mówię stanowcze NIE!!!

wawafreda:
Bardzo mi się nie podoba wypowiedź zz1_moto! Jeżeli miał być to żart, to raczej słabiutki, a jeśli złośliwość wynikając a z zazdrości to myślę, że kolega pomylił fora. Tu wymieniamy się swoją wiedzą i spostrzeżeniami oraz przedstawiamy to co udało się nam zdziałać. Nie ma też znaczenia - luki - czy ktoś jeździ osiołkiem czy jedynie "gigla" coś od 5 lat bo np nie ma pieniędzy. Tak się składa, że część z nas zajmuje się weteranami nieomalże zawodowo, a inni z doskoku gdy im czas i finanse na to pozwolą. I jedni i drudzy powinni być traktowani z jednakowym szacunkiem. Natomiast - moim zdaniem - niedopuszczalne są przejawy bezpodstawnej złośliwości, która prowadzi do siania fermentu i obrażania kogokolwiek. Uważam, że kolega zz1_moto powinien wytłumaczyć się ze swej jak myślę nie przemyślanej wypowiedzi lub opuścić to forum.

luki213:
Zgadzam się się z Fredem tyle że najwięcej komentują Ci co gliglają. Ja nie wytykam błędów bo jestem pewien że właściciel o nich wie. Co innego jeśli prosi o ocenę więc można mu wskazać odpowiednią drogę bez uszczypliwości, sarkazmu i wyśmiewania bo atmosfera zrobiła się jakaś nerwowa i nie wiem czy to związane z zazdrością, czy też nie ukończonym własnym projektem. Ja jestem zdania że jak nie masz swojego ukończonego moto i gliglasz go jeszcze, to nie oceniaj innych zwłaszcza w ten sposób bo sam nie wiesz jaki będzie efekt końcowy Twojej R35. Na chwilę obecną, w dziale jeżdżące motocykle jest niewielu którzy mają już powiedzmy motocykl do jazdy i akurat Ci się nie udzielają, ale tylko gdy pokazali swoje moto zaraz spadł na nich piorun z jasnego nieba. Jestem PEWIEN że mało kto pokaże swoje moto by uniknąć przejawów zazdrości i wyśmiewczej krytyki. Najpierw trzeba mieć swoje by cokolwiek komentować, po drugie budżet ludzi nie dyskwalifikuje ich z odrestaurowywania motocykli, robią na tyle na ile ich stać i ja to szanuje, mim że sam dążę do doskonałości to na pewno wiele mi brakuje, i o tym wiem ale póki co mam i jeżdżę.
Na tym forum już się robią grupki i podziały a miało być tak fajnie jak zapewniał Norbert. Forum miało łączyć a nie dzielić i sam Admin wie ilu ma zarejestrowanych użytkowników na forum i ilu je przegląda a ilu się udziela. Ludzie boją się napisać cokolwiek bo nie mają odpowiedniej wiedzy technicznej a każda ich pomyłka jest powodem do wyśmiania i poniżenia. Nie wybielajcie teraz i nie wieszajcie zaraz na mnie psów bo daje sobie rękę uciąć że wielu tych cichych forumowiczów ma dużo pytań ale nie chcą popadać ani w konflikt ani czuć się poniżany. Ilu defacto coś pisze na forum?? z 10osób? a z 200 jest pewnie zarejestrowanych, to mówi samo za siebie. Temat powinien być przez Admina co jakiś czas przypominany a jak nie pasuje to powinien podziękować, bo jak ma być tak dalej to sam odejdę i będę sobie przeglądał jako gość, bo póki co mam kogo się zapytać i od kogo kupić a forum traktuje jako ściągawkę, i miłe spędzenie czasu jak na zlocie motocyklowym wśród pasjonatów danej marki gdzie pitolimy o zakamarkach R35 i przyjemności i przygodach przy odbudowie lub pomocy przy załatwieniu czegoś. Nie dorównam wiedzy Komara ani budżetowi Jarka więc nie ścigam i nie ścinam się z nimi, wole obejrzeć ich prace i posłuchać wypowiedzi, bo nie wstydzę się przyznać że jeden dużo czytał  ma wiedzę a drugi ma fajne sprzęty i nie szukam błędów w jego projektach, ale jak mam podpowiedzieć komuś o zbiorniku paliwa że mnie nikt nie chciał spawać, z obawy o to i o tamto, i mimo że twierdzili iż zalanie wodą pomaga ale mimo tego nie chciał się nikt podjąć to dostałem ripostę o kawiarnianych pogawędkach. Nie już wyjaśniam, byłem u kilku fachowców i pokazałem zakres prac, nie chcieli się podjąć bo robota gówniana a po szyję mają swojej i podpowiedzieli gdzie szukać i jak zrobić bo u mnie nie żyje się ze spawania zbiorników paliwa do motocykli a kolega spawa m.in. zbiorniki z kwasówki do ciągników (TIR) od podstaw. Więc jak komuś nie pomogła odpowiedź wystarczyło powiedzieć, wiem już przerabiałem i umiem to zrobić sam, bez dodatkowych komentarzy jak to zrobił m.in Jarek. No ale media miały rację że kultura osobista na drodze wzrasta wraz z klasą pojazdu kierowcy (właściciela) a ja posunę się dalej że nie tylko na drodze. Teraz sobie piszcie co tam chcecie o mojej wypowiedzi.

PS do Norbert.
Czy nie można by zrobić tak że każdy użytkownik który chciałby się zarejestrować na forum musiałby wrzucić zdjęcia swojego BMW R35, obojętnie czy ma tylko ramę i błotnik czy ma kompletny motocykl i obojętnie w jaki stanie. Uniknęło by się wtedy ludzi którzy nie wiem czy mają wogóle R35 czy tylko piszą żeby wkur... ucho, bądź czy nie robią antyreklamy dla innych. Ci co nie mają wogóle R35 pod nickiem byłby podpis słuchacz, właściciel motocykla miałby podpis użytkownik, a ten co remontuje jakiś inny (wymyślony przez Ciebie) każdy mógłby potem zmieniać podpisy wraz z ukończonym projektem. Zaraz lawina pewnie spadnie bo część to marzyciele i forumowi zadymiarze, część to "mam i może kiedyś ukończę budowę" i garstka to posiadacze jeżdżących motocykli. Byłoby to sprawiedliwe gdyż uniknęło by się komentarzy bądź nie brało ich  pod uwagę lub wogóle kasowało jeżeli sam nic nie ma. No chyba że koleś jest kustoszem w muzeum BMW, nie ma maszyny ale tylko wiedzę, więc miałby nick "kustosz". Rozumiesz o co chodzi. Przecież nie budowałeś tego forum na ilość tylko na jakość, a ilość spięć i zbędnych komentarzy przyprawia o ból głowy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej