Autor Wątek: Kolor osiołka  (Przeczytany 1513 razy)

Offline Harpek

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 43
Kolor osiołka
« dnia: Styczeń 30, 2015, 05:04:49 pm »
Koledzy bardzo podoba mi się kolor feldgrau na motorku w stylu motocykla Jurka http://bmw-r35.com/index.php/topic,73.0.html
ale mam składaka silnik rocznikowo 1948, rama bez nr a papiery 51, czy jest sens malować na barwy wojskowe?
Mam już junaka w szparunkach i chciałbym jakąś odmianę ale zastanawiam się czy nie zrobie jakiegoś kundla, a tak na marginesie to jaką farbę kupić (nr)
proszę o opinię

Offline huberto

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: Kolor osiołka
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 30, 2015, 05:42:27 pm »
Moim zdaniem bez sensu robić taki melanż - powojenny "wojenny" osiołkek  ::)

Natomiast kolory osiołków wojennych były już poruszane na forum. Poszukaj.

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 304
Odp: Kolor osiołka
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 30, 2015, 06:57:06 pm »
Jak masz taki powojenny egzemplarz i chcesz zrobić go na wojskowo, to może w barwach NVA lub Grenztruppen der DDR. Pierwszy to siły zbrojne NRD, a druga straż graniczna tego państwa. Kolor używany w tej ostatniej formacji odpowiadał barwie lakierów stosowanych w końcu 1945 r. przez wehrmacht ( odcień zielono oliwkowego). Z takiego zestawienia może powstać fajny, nietypowy jednoślad. I nikt nie powie, że to taki jak u mnie postarzony folksdojcz  :-\ tylko, że to orginał, bo taki sprzęt był na wyposażeniu wojsk NRD.
Tu trochę informacji: http://pl.wikipedia.org/wiki/Grenztruppen_der_DDR i http://en.wikipedia.org/wiki/Border_Troops_of_the_German_Democratic_Republic

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: Kolor osiołka
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 31, 2015, 01:15:08 pm »
Jak jesteś tak ogromnym entuzjastą gdzie każda duperela musi być  z tego rocznika to sobie odpuść malowanie wojskowe, ale jeśli masz względny motocykl który w większości ma części do BMW przed czy powojennego i chcesz się nim cieszyć to pomaluj na wojskowo jak to Ci się taki podoba. Motocykl ma Ciebie cieszyć a nie forumowiczów, to Twój sprzęt a nie ich. Robienie motocykla pod kolegów mija się z celem, bo zawsze patrząc na swój będziesz widział to co złe a nie to co dobre, poza tym będziesz wiecznie się czuł gorzej od innych, posiadających bardziej w oryginale motocykle bo ciągle będziesz chciał ich nadgonić, mimo że np nie masz takich funduszy. On ma cieszyć Twoje oko. Rób jak uważasz tylko nie rób wschodniej kaszanki, wszystko musi mieć swój sens i odpowiadać motocyklowi R35 a nie być ulepem z wiatraczkiem, stojakiem na napój lub nawigacją. Jak pomalujesz na wojskowo to tylko na mat a nie półmat. Jarek Czapiewski ma ładnie polakierowany sprzęt. Zresztą on ma dużo fajnych rzeczy... tylko się nie chwali  :P Pozdrawiam oczywiście Jarka.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: Kolor osiołka
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2015, 10:20:41 am »
Nie maluj takiego motocykla na kolory wojsk III Rzeszy. Pomaluj na taki kolor jaki rocznikowo masz. Cywil lub inne służby. Pomysł jest ciekawy.