Autor Wątek: rejestracja zabytka  (Przeczytany 2839 razy)

Offline suchy5411

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
rejestracja zabytka
« dnia: Listopad 15, 2014, 10:17:18 am »
Witam. Chciałbym zacząć temat, myślę, że istotny dla wielu z Nas, a nigdzie jeszcze nie poruszony na forum (przynajmniej tak mi się wydaję). Interesuje mnie wymiana wiadomości, dotyczących możliwości zarejestrowania naszych poczciwych staruszków nie posiadających żadnych dotychczasowych "metryk urodzenia". Czytałem ostatnio w Automobiliście na temat zmian prawnych, ale jeszcze nie słyszałem o żadnym przypadku z życia. Co np. dzieje się w sytuacji wyrwania ramy z częściami - wywiezionymi przez właściciela lub rodzinę na złom, bez uporządkowania wcześniej sytuacji prawnej pojazdu (np. skasowania). Może ktoś wie jak i gdzie to można wcześniej sprawdzić by nie narażać się na późniejsze kłopoty. Podobna sytuacja dotyczy również "importu" stali ze wschodu.

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 604
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 15, 2014, 08:16:14 pm »
Temat wałkowany. Szukajcie a znajdziecie. Co prawda nie było w nim poruszana sytuacja jak ktoś ramę znalazł na złomie a rodzina może miała do niej kwity i np. je sprzedała komuś kto miał cały motocykl a graty na złom wyrzuciła. Jeżeli tak to masz problem. Osoba nie oddała kwitów które nie chce mi się wierzyć że miała a motocykl na złom. Kumpel przyszedł jutro opowiem. Ze wschodu pojazdy zawsze mają dokument o ile się ma wprawnego importera... (możesz się domyśleć o co chodzi).

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 341
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 16, 2014, 08:49:00 am »
W Polsce wszelkie próby uwierzytelnienia prawdy ( znalezienie ramy na złomie, pozyskanie od kogoś za flaszkę, ktoś coś dał ale nie miał dokumentów itp...) kończą się bardzo długimi procedurami, najczęściej bez pozytywnego efektu a czasem wręcz posądzeniem o kradzież lub paserkę. Najprościej w sytuacji braku dokumentów jest "stworzyć" rzeczywistość i ją zalegalizować. Oczywiście może to się kłócić z sumieniem chcącego zarejestrować weterana, ale po prostu inaczej się nie da.
Na podstawie doświadczeń mojego brata z rejestracją 2 zabytków powiem, że trzeba:
1. spisać umowę z kimkolwiek, kto jeszcze żyje ( może być dziadek, wujek, sąsiad), że osoba taka sprzedaje motocykl taki to a taki (koniecznie numer ramy i silnika), który jest jego własnością. Musi być informacja, że motocykl nie posiada dokumentów i nie jest zarejestrowany oraz oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej, że pojazd jest własnością sprzedającego i do niego nie rości sobie praw żadna osoba trzecia. Nie trzeba wyjaśniać skąd się u sprzedającego motocykl wziął, bo jest to w tym momencie nieistotne.
2. Cena powinna być poniżej 1000 zł, więc najlepiej napisać, że kupiło się tylko ramę i blok silnika. Inne części możesz kupić gdzie indziej i nie jest to istotne dla rejestracji.
3. Idziesz do rzeczoznawcy uprawnionego do sporządzania dokumentacji dla pojazdów zabytkowych i zamawiasz tzw. białą kartę. Oczywiście można ją zrobić samemu, ale i tak najczęściej potrzebne jest zaświadczenie lub opinia rzeczoznawczy, potwierdzająca dane. A to kosztuje prawie tyle samo co gotowa karta.
4. Składasz papiery do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z prośbą o wpisanie pojazdu na listę zabytków chronionych
5. Po 2 tygodniach odbierasz decyzję o wpisie i z tym, podaniem o rejestrację pojazdu zabytkowego oraz umową kupna idziesz do wydziału komunikacji w swojej gminie. Jak masz farta to dostajesz decyzję w ciągu maks 2 tygodni. Czasem trzeba się odwoływać ( podstawą odmownej decyzji wydziału jest najczęściej brak dowodu rejestracyjnego) ale tak czy inaczej urząd nie może odmówić rejestracji, jeśli pojazd jest wpisany do ewidencji zabytków.
6. Odbierasz po jakimś czasie dowód rejestracyjny i żółte tablice i cieszysz się zarejestrowanym weteranem.

Wszelkie próby innej drogi ( zasiedzenie i uznanie własności w tym wypadku przez sąd) są dużo bardziej kosztowne i długotrwałe. Jak pisałem na wstępie boje o uznanie faktycznego sposobu wejścia w posiadanie się nie udają. Jak rodzina ma coś po zmarłym to bez wyroku sądu stwierdzającego nabycie spadku nie może dysponować pojazdem, więc tak się nie zarejestruje pojazdu, na który jest dowód ale w umowie jest inna osoba ( spadkobierca). Wszelkie kwity ze złomu raczej nie przejdą, bo złomujący pojazd musi zdać dowód rejestracyjny, a jak nie ma to jest to odpad, którego rejestrować nie można. Itd, itp....
« Ostatnia zmiana: Listopad 16, 2014, 08:51:12 am wysłana przez Jerzy »

Offline huberto

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 129
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 16, 2014, 06:00:07 pm »
Rejestrację na żółte tablice przerabiałem przy okazji rejestracji swojego osiołka. U mnie była sprawa prostsza bo miałem wszędzie gdzie trzeba oryginalne numery i umowę. Nie miałem tylko dokumentów.
Potwierdzam drogę którą opisał powyżej Jerzy. Zachęcam do rejestracji na zabytek bo sprawa naprawdę nie jest skomplikowana. Tutaj jedynie z tymi terminami to Jerzy napisał optymistycznie ale to pewnie zależy od "parafii' (ja na odp. od konserwatora czekałem chyba z 1.5 miesiąca). Nie słyszałem aby osoba chcąca zarejestrować sama mogła wykonać białą kartę ale widocznie moja wiedza jest po prostu niepełna.
W przyszłym roku zamierzam zarejestrować w identyczny sposób mojego KOMARA MR 231.
Jedynie co zauważyłem jeszcze to to, że ceny od rzeczoznawców są bardzo różne za sporządzenie dokumentacji - mi powiedzieli za osiołka od 800-1000 zł. Ostatecznie stanęło na 800.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 270
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 18, 2014, 01:54:57 pm »
Ja osobiście rejestrowałem 3 beznadziejne przypadki i udało się bez problemów.
Konserwator w Małopolsce potrafi wydać zaświadczenie w 3 dni! W Rzeszowie około 3 tygodni z tym że sprawdzają czy karta jest dobrze zrobiona tj wg. instrukcji zamieszczonej w internecie, nie ma błędów ortograficznych (!) itp....
 Mam jedno tylko zastrzeżenie: Białą kartę zawsze robiłem sam a konserwator nie wymagał opinii rzeczoznawcy co zresztą jest sprzeczne ustawą.
 W województwie podkarpackim i małopolskim nie ma z tym problemu. Kolega kiedyś miał problem u konserwatora w warmińsko mazurskim. Konserwator zażądał (ustnie) białej karty podbitej przez rzeczoznawcę. Kolega spakował kartę do koperty, zaadresował do konserwatora i wysłał za potwierdzeniem.
 Celem jego było aby dostać ew. odmowę na piśmie wraz podstawą prawną.
Całość trwała ponad dwa miesiące (cisza) po czym przyszło zaświadczenie o wpisie.. 

Offline suchy5411

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 22
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 18, 2014, 05:09:22 pm »
A możecie podesłać skan lub zdjęcie wypełnionej tej białej karty, żebym wiedział z czym to jeść. Podobno na stronie jest instrukcja, ale jeśli się widzi jak coś jest zrobione, to się ma lepsze pojęcie jak się do tego zabrać. Pewnie niektóre dane w przypadku osła będą takie same. Mogę się odwdzięczyć ew. finansowo :) Skan oczywiście na maila.

Offline KowalGD

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Lokalny watażka
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 21, 2014, 10:32:56 am »
Jedynie co zauważyłem jeszcze to to, że ceny od rzeczoznawców są bardzo różne za sporządzenie dokumentacji - mi powiedzieli za osiołka od 800-1000 zł. Ostatecznie stanęło na 800.
Ja za usługę musiałem wydać 500 PLN, plus 150 za dojazd(całe 40km). Niestety po raz kolejny okazało się, że posiadanie uprawnień a wiedza, to dwa różne bieguny(Dniepr kumpla to Ural, a mój Osioł został Junakiem).
Ma jeździć, nie wyglądać.

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 604
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 22, 2014, 04:59:12 pm »
A mój Junak to motocykl dwusówowy. Rzeczoznawca stwierdził że to nie istotny szczegół i nic nie zmienia w założeniach konstruktora. Oczywiście został "zmuszony" do poprawienia błędu.

Na zabytek nie rejestruj bo się nie opłaca, chyba że rajcuje Cie żółta tablica albo jak nie masz kwitów. Tylko jest jeden ciekawy myk. Motocykle nie mają kwitów ale mają doskonale zachowaną tabliczkę znamionową, która właściciel sobie kupił i nabił numery a to nielegalne bo taką tabliczkę dostaje się na stacji kontroli pojazdów z nabitymi numerami. Wygląda ochydnie ale cóż.

Offline mauser1984

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 05, 2016, 10:02:54 am »
Witam,
czy ktoś z Was ma kontakt do jakiegoś rzeczoznawcy od pojazdów zabytkowych z Wrocławia?
Jeżeli tak to proszę o podesłanie na priv.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 270
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 06, 2016, 11:53:17 am »
Jest jedna bardzo ważna rzecz! Przed wystąpieniem o rejestrację należy wziąć samą ramę od pachę (z numerami) i iść na policję aby sprawdzili czy przypadkiem ten numer nie jest kradziony.. Najmiększą stal ramy ma Junak i na niej ładnie wychodzi numer.

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 341
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 06, 2016, 01:05:51 pm »
Nie jestem pewien czy Policja zechce bez własnego interesu wykonać analizę numerów ramy. Osobiście wątpię. Sprawdzenie z wynikiem pozytywnym może też pociągnąć za sobą konsekwencje w postaci posądzenia o posiadanie cudzej własności. Dla tego może lepiej poprzestać na papierkach.
Co do rzeczoznawcy we Wrocławiu to trzeba poszukać na stronach PZMotu lub poszukać w necie

Offline mauser1984

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: rejestracja zabytka
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 14, 2016, 12:07:51 am »
Znalazłem już rzeczoznawcę, który zaoferował mi przygotowanie opinii oraz białej karty za dość przyzwoitą kwotę. Jeżeli ktoś z użytkowników forum będzie potrzebował kontaktu do rzeczoznawcy to służę pomocą.