Autor Wątek: R35 z 1937r  (Przeczytany 11235 razy)

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 19, 2014, 08:42:23 pm »
Zabrałem się do zmiany ramy na naprawioną z kompletu. Do prac dojdzie dokładne przeglądnięcie całego motocykla, montaż nowej lampy, bagażnika i skrzyni. trochę to potrwa ale mam nadzieję, że do końca zimy mi się uda.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 01, 2015, 08:16:46 pm »
Powoli składam puzle. Silnik założony ze skrzynią i dyfrem. Wszystko cały czas jest przeglądane i na bieżąco naprawiane. Połączenie
skrzynia- dyfer niestety zastosuję na bolce gdyż mam tylko jedną sztukę skręcanego przegubu który pójdzie do innego modelu.
Z części brakuje mi szkła, odbłyśnika, ramki i przełącznika świateł do EAS150. Może ktoś z Was ma do odsprzedania lub zamiany?
Nie mam pojęcia jak to będzie chodziło i czy zagada wspólnie z dyfrem. Silnik już odpalałem i działa ale najgorsze jest jak wiadomo spięcie całości do kupy.
Pozdrawiam, Komar

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 26, 2015, 08:41:20 am »
Walka powoli trwa z osłem. Nie sądziłem, że pasowanie i poprawianie po kimś tyle czasu zajmuje. Generalnie motocykl stoi na kołach i niewiele mu potrzeba do skończenia. Tak naprawdę brakuję mi osprzętu lampy i sprawnej prądnicy. Zastanawiałem się nad alternatorem jednak cena jest znaczna. Jest jeszcze opcja regeneracji w Tucholi jednak nie wiem jeszcze ile to kosztuje.
W trakcie składania okazało się, że przednie lagi z chorągiewkami i górną półką są powojenne. Większy skok zawieszenia mają i wlew na olej. Rolgaz jest powojenny i przerobiony przeze mnie na wzór przedwojennego. Niestety wychodzi to taniej niż kupno repliki. 150zł przyspawanie i wytoczenie przycisku sygnału+ rolgaz i przełącznik świateł od ruska.
Jeśli ktoś widzi jakieś babole to proszę pisać. Na bieżąco będę starał się je usuwać.

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 26, 2015, 10:17:06 am »
Komar, super sztuka, ale nie rozumiem Twych dywagacji na temat elementów przedwojennych i powojennych. Na jakiej podstawie twierdzisz, że przedwojenne zawieszenie nie posiadało wlewów oleju? Mylisz się - można sprawdzić w katalogu np z 1939 roku. To samo tyczy się osprzętu kierownicy. Były stosowanie zamiennie z klaksonem i przełącznikiem świateł z lewej lub prawej strony, zatem daruj sobie spawanie jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.  ;D Przy okazji - skrzynię biegów masz powojenną, którą ktoś nieudolnie przerobił na przedwojenną.  ;) Spojrzałem na zdjęcia i widzę, że już rolgaz przerobiłeś  :(  Jesteś lżejszy o parę zgrzewek browca  ;)
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2015, 10:27:57 am wysłana przez wawafreda »
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 26, 2015, 07:28:28 pm »
Jeśli chodzi o przednie zawieszenie to temat dopiero rozgryzam. Powojenne miało na pewno dłuższe gumy i chyba dłuższy skok. Półki przedwojennego i powojennego zawieszenia nie są kompatybilne ze sobą z mojego doświadczenia. Mają bardzo delikatnie inny kąt nachylenia.
 
Co do osprzętu kierownicy to katalog z grudnia 38 roku wyraźnie pokazuje tylko jeden rodzaj manetek.
W kolejnym katalogu już były manetki z sygnałem po lewej stronie i odwrotnie.
 Jeśli masz ochotę to składaj motocykl jak pragniesz jednak nie wmawiaj innym, że Niemcy tak bardzo się mylili w katalogach.
 Na pewno podtknięcia były ale twoim tokiem rozumowania można sobie usprawiedliwić "prawidłowość" każdego BMW Sachara składanego z części EMW i WSKi. Manetki, bagażniki, przeguby kardana zamiennie stosowane w EMW i BMW.

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 26, 2015, 07:52:52 pm »
Zgadza się - są dwa rozmiary gum przedniego zawieszenia co zapewne ma związek albo z ze skokiem zawieszenia lub długością dolnych szklanek. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie.  :( Może ktoś mądrzejszy zabierze głos? Natomiast dalszych Twych wywodów niestety nie rozumiem -  "Jeśli masz ochotę to składaj motocykl jak pragniesz jednak nie wmawiaj innym, że Niemcy tak bardzo się mylili w katalogach.
 Na pewno podtknięcia były ale twoim tokiem rozumowania można sobie usprawiedliwić "prawidłowość" każdego BMW Sachara składanego z części EMW i WSKi. Manetki, bagażniki, przeguby kardana zamiennie stosowane w EMW i BMW." - co to ma oznaczać? Czy mam rozumieć, że Twój osiołek jak w tytule jest z 1937 roku o czym świadczą numery i pełna dokumentacja od momentu zakupu? A może i skrzynia biegów jest z tego rocznika - o czym pisałem ( skoro tak trzymasz się katalogów to teraz czeka Cię szlifowanie, a następnie spawanie powyższej - z chęcią służę doświadczeniem w tej materii - przerabiałem ten temat  :D )  Wpierw piszesz by pisać o babolach, a jak ktoś wytyka błędy to dostajesz piany? >:( :P :o   To jeszcze dodam na koniec - swego czasu bardzo drążyłem temat wspornika tablicy rejestracyjnej i tylnej lampy. Na żadnym archiwalnym zdjęciu nie spotkałem się z mocowaniem jej w dolnej części na wsporniku błotnika. Zawsze była powyżej na błotniku. Takie jak u Ciebie mocowanie spotyka się jedynie przy współczesnych rekonstrukcjach. Pytanie też do biegłych w temacie - czy występowało takie mocowanie sakw na bagażniku jak u komara? Szczerze mówiąc - pierwszy raz widzę, ale nie mam wiedzy na ten temat bo składam cywila.  :-[
« Ostatnia zmiana: Styczeń 26, 2015, 08:20:21 pm wysłana przez wawafreda »
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline pw1000

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 291
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 26, 2015, 11:00:26 pm »
[ To jeszcze dodam na koniec - swego czasu bardzo drążyłem temat wspornika tablicy rejestracyjnej i tylnej lampy. Na żadnym archiwalnym zdjęciu nie spotkałem się z mocowaniem jej w dolnej części na wsporniku błotnika. Zawsze była powyżej na błotniku. Takie jak u Ciebie mocowanie spotyka się jedynie przy współczesnych rekonstrukcjach.

Odnośnie mocowania wspornika tablicy, w moich dwóch osiołkach jeden;48 i drugi 50/51 (mocno i często użytkowany składak)  w błotnikach tylnych miały po dwa otwory pod górne mocowanie wspornika i gwintowany po środku otwór M6 w pałąku błotnika. Po tym sądzę, iż pewnie tak były montowane te wsporniki tablic. Może to praca twórcza poprzednich właścicieli, choć te dwa motocykle kupione były od  właścicieli oddalonych od siebie o dobre 100 km. i nie sądzę by się dogadywali co do mocowania wspornika tablicy, pewnie tak było. Mam też inny błotnik, ale już bez tych otworów.  :-X
Tak sobie myślę, że jak sobie właściciel zamontuje, tak będzie miał i będzie - zgodnie z oryginałem 8) i nie ma co się rozczulać

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 26, 2015, 11:45:20 pm »
Tak jak pisałem - mocowanie na pałąku jest bardzo popularne, ale tylko w produkcjach współczesnych - to o niczym nie świadczy. Na zdjęciach archiwalnych nigdzie takiej opcji niema!
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 27, 2015, 07:34:47 am »
Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na mocowanie światła. Nie zauważyłem tego a jest to spuścizna po starym właścicielu. Mocowanie sakw też otrzymałem w darze. Szczerze mówiąc nie widziałem aby montowali takie w Osłach gdyż nie pozwalały one pasażerowi na wygodne położenie nóg. Zostaną one zmienione za jakiś czas.

Skrzynia biegów jest z tego egzemplarza a dokładniej mówiąc z R4. Sygnatury są na lejku oraz wewnątrz skrzyni.
Wszystkich właścicieli tej sztuki znam, choć nie osobiście.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2015, 07:52:16 am wysłana przez komar »

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 294
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 27, 2015, 08:12:14 am »
Walka powoli trwa z osłem. Rolgaz jest powojenny i przerobiony przeze mnie na wzór przedwojennego. Niestety wychodzi to taniej niż kupno repliki. 150zł przyspawanie i wytoczenie przycisku sygnału+ rolgaz i przełącznik świateł od ruska.
Widzę, że kolega Komar schodzi z Olimpu na Ziemię. Nie sądziłem, że taki purysta zgodzi się na takie ćwierć środki jak wsadzanie części z ruska do "katalogowego" osła z 1938 r. C'est la vie jak mawiają Rosjanie. Czyli mówiąc inaczej miało być super hiper a będzie jak u większości.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 27, 2015, 09:53:50 am »
Będzie oryginał ale trochę później. Finansowo nie wydalam na razie.

Offline marko

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • BMW BYŁO JEST I BĘDZIE
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 27, 2015, 04:03:27 pm »
Myślę że gdy  kolega komar przyjedzie na planowany zlot  w 2015 r swoim nowo złożonym motocyklem , to wtedy dopiero  inni koledzy będą się pastwić nad jego osiołkiem bez umiaru .
oj będzie się działo . :P
« Ostatnia zmiana: Styczeń 27, 2015, 06:59:42 pm wysłana przez marko »

Offline huberto

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 27, 2015, 07:15:43 pm »
O ile dobrze pamiętam to ZCH mówił mi kiedyś, że osłona ataku (kopułka) tylko w powojennych była aluminiowa, w przedwojennych była z innego materiału ale nie pamiętam z jakiego. Wiele lat temu miałem w ręku takie coś na Łodzi, dosyć ciężka była ta kopułka, ale wówczas poszukiwałem alu ....  ::)

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 27, 2015, 08:11:40 pm »
Były wykonywane z żeliwa. Mam taką.

Offline irekmal

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 27, 2015, 09:56:50 pm »
ja też taką mam w swoim BMW