Autor Wątek: R35 z 1937r  (Przeczytany 11096 razy)

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
R35 z 1937r
« dnia: Listopad 12, 2013, 07:59:25 pm »
Witajcie.
Od pewnego czasu czyli od zimy, uparcie próbuję doprowadzić motocykl R35 do wyglądu jakiemu powinien odpowiadać w momencie wyprodukowania.
Na zdjęciach przedstawiony jest motocykl taki jaki zakupiłem. Od czasu zimy wiele dokupiłem elementów zgodnych z rocznikiem i odkładam na półkę aby za jakiś czas wymienić je. Chwilę to potrwa gdyż za dużo mam rozgrzebanych tematów czekających w kolejce.

Trochę historii.

Motocykl ten został wyprodukowany 19 stycznia 1937 roku (nr ramy 3000XX)  i przekazany do Wrocławia do firmy Hielscher & Ahrent 22. marca 1937. Dalsze losy na razie są nieznane choć pracuję nad odtworzeniem hostorii.

Wiem tylko tyle, że poprzedni właściciel zakupił ten model w dość dobrze zachowanym stanie ukompletowania niedaleko Wrocławia. Ciekawe, że mimo zawieruchy wojennej on w jednym miejscu i po wojnie pozostał w Polsce. Zarejestrowany na białych tablicach.
W momencie kupna tj. ok 10lat temu posiadał w jednym kawałku:

Cały silnik z blokiem z gwintowanymi otworami na popychacze wraz z bebechami, uszkodzona skrzynia (sygnowana jeszcze R4), 1 emblemat BMW na ramę, brak głowicy, cylinder Oz74, uszkodzona rama, oryginalna tabliczka znamionowa gdzie numery się zgadzają silnika oraz ramy, zbiornik paliwa z korkiem (jeszcze R4), przedni błotnik wraz z półką dolną, całe koła z szerszymi rafkami (sygnatury są), dyfer i trochę drobnicy.
Generalnie motocykl był w niezłym stanie ukompletowania.

Mój poprzednik zaczął remont od złożenia tego co miał. Zakupił powojenną skrzynię biegów, tylny bagażnik, błotnik, siedzenie, osprzęt kierownicy, lampę, część zawieszenia, siedzenie, ramę oraz kilka innych drobiazgów. Niestety większość tych detali była powojenna poza.. głowicą. Tutaj mu się udało trafić nieźle. Głowica nie była ruszana od 70 lat i do dziś pracuje na silniku.

Niestety zamiast naprawić  ramę oraz skrzynię biegów, która była z tego egzemplarza, włożył powojenne elementy.
Co najgorsze, pomimo tego że podobają mi się bardzo motocykle WH, egzemplarz ten powinien mieć barwy cywilne i takie też dostanie za jakiś czas gdy skompletuję/ spasuje całość. Dodatkowo zamontowane zostaną właściwe uchwyty na skórzane sakwy boczne oraz tylne siedzisko. Może kiedyś sprofanuje ten egzemplarz i założę kosz boczny. Zaczepy oryginalne już kupiłem na 2 motocykle.

Nie do końca wiem jaką manianę jeszcze tutaj posiadam wiec jeśli coś zauważycie to proszę krytykować i wyłapywać błędy. Wiele elementów nie wyłapałem ale plan jest taki aby za rok motocykl stał skompletowany i jeżdżący normalnie.

Elementy które wiem, że mam nieoryginalne rocznikowo:
- osprzęt kierownicy (częściowo już mam właściwy)
- lampa (jest niemiecka, trzyma wymiary ale nie wiem z czego)
- ramka i szkło repliki
- rama na motocyklu jest chyba powojenna ale udało mi się naprawić starą ramę z numerami dzięki pomocy Norberta z forum i jego mechanika. Była lekko skoszona. Prawdopodobnie ktoś nieumiejętnie podpiął kosz.
- skrzynia biegów powojenna (Kolekcjoner_BMW naprawił mi właściwą i czeka do założenia)
- tylny błotnik jest powojenny (replika)
- bagażnik jest powojenny (zakupiłem już właściwy- replikę)
- kranik paliwa
- gaźnik (?)
- podesty pasażera (zakupiłem już oryginalne gdyż te są replikami powojennych)
- lagi przednie prawdopodobnie są powojenne (półki są właściwe). Tego nie jestem pewien
- siedzenie kierowcy chyba jest repliką
- lampka jest repliką
- stacyjka jest chyba m72

Motocykl powoli się kompletuje. Ciekawy egzemplarz ponieważ posiada masę części jeszcze z R4 takich jak koła, bak, blok silnika, skrzynię biegów. Tabliczka znamionowa jest prawdziwa co również cieszy a numery silnika i ramy są zgodne. Motocyklowi się cieknie z miski olejowej, nie ma założonych prądów, skrzynia nie posiada 3 i 4 biegu (choć może to wina źle wygiętej dźwigni). Silnik pomimo tych mankamentów zapala żwawo i ładnie pracuje. Da się jeździć legalnie po drodze. Sporo części, które nie są z tego egzemplarza wylatuje na Allegro lub zamianę.


































« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2013, 08:04:36 pm wysłana przez komar »

Offline R35 1937

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 39
    • r35 bj1937 in der Rhön
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 12, 2013, 08:50:21 pm »
Hello komar,en,
i realy like that bike, it have a nice looking at the first pictures even if there some after war pices on it.
You got a lots of work todo with it bud it will be very atractive if it is finish then.

Thanks for sharing the pictures with us.

And i allrady got my pre war gerabox.  :)
Pozdrowienia Björn

BMW R35 Bj1937 in der Rhön

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 12, 2013, 10:51:35 pm »
Nie mam pytań. Jeżeli zrobisz ją tak jak mówisz to będzie to chyba najdroższa R35 w historii. Już wygląda zajebiaszczo. Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach ale uważam że cena z jaką się zamkniesz przyprawi o ból głowy. Dobrze że malujesz go na cywila wtedy one ukazują prawdziwy urok. Nic dodać nic ująć. Wspaniały egzemplarz!

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 13, 2013, 08:12:11 am »
Kupiłem go dość tanio w takim stanie jakim jest. Cena plasowała się na poziomie niekompletnych powojennych złomów z Allegro. Zakupiłem go z myślą inwestycyjną więc na razie nie stracę. Jeśli mnie przyciśnie lub trafi się okazja zamiany za coś innego to pójdzie dalej. Jeszcze się nie przyzwyczaiłem aż tak bardzo.

O tyle jest dobrze, że stoi i jeździ na kołach. Można teraz po kawałku wymieniać części co daje złudzenie, nieszarpania po kieszeni.

ie podobają mi się modele cywilne z uwagi na dużą ilość chromów. Musze dojść do tego co chromowano a co malowano lakierem srebrnym. Na razie będzie jeździł przez najbliższe 2-3 lata w takiej szacie jak jest. Bagażnik czy tylny błotnik pomaluje pędzlem i tak pojeżdżę.


Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 13, 2013, 11:07:15 am »
To rzeczywiście trafiła Ci się promocja. Dziwi mnie fakt że znalazłeś go w jednym kawałku!!! Wygląda jak prawdziwy stary motocykl, nie ruszany od lat 40. Co do chromowania ja też nie szaleję, gro użytkowników chromuje wszystko co srebrne, niektórzy nawet stopki i szprychy.  Ja się ograniczę bo za dużo chromu też niezbyt pasuje i również jestem pewien że nie wszystko było chromowane. Póki co mam ocynkowane, bo mam dostęp. Teraz stoję nad dylematem czy oddać dźwignię hamulca tylnego do malowania proszkowego.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 13, 2013, 01:03:34 pm »
Nie maluj nic proszkowo. Mam pomalowany jeden motocykl cały techniką proszkową. Fajna rzecz ponieważ dostajesz gotowe elementy i tylko składasz ale..
- zedrzeć później farbę jest prawie niemożliwe. Musisz piaskować
- na farbę proszkową ciężko nałożyć inny lakier
- Jeśli obijesz motocykl to bardzo ciężko jest wykonać zaprawkę- farba odpada.
- Proszek jest bardzo gruby
- jest problem jeśli trafiłeś na słaby zakład i położony został proszek na rdzę lub nieoczyszczony fragment stali

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 25, 2013, 08:05:50 pm »
Pora zimowa to pora zakupów. Trafił mi się silnik R35/R4 za niewielkie pieniądze.
Blok silnika R4 bez numerów, cylinder OZ74 z R35, głowica kompletna R35 z numerem bocznym 3003XX, wał po remoncie, resztki prądnicy, pompa i trochę klekotów. Kolega z forum zastanawiał się nad kupnem ale zrezygnował więc zapewnie pozostanie u mnie na półce czekając na lepsze czasy.
W sumie udało mi się skompletować dodatkowy silnik do R4 ('36)  i R35 ('37) + rama. Może kiedyś ktoś się znajdzie chętny na zamianę za jakiś kosz boczny.








« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2013, 08:08:16 pm wysłana przez komar »

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 05, 2014, 08:42:24 am »
Długo wszystko trwa jednak , jeden z ostatnich elementów jakie mi brakują do tego rocznika wreszcie się trafił. Kupiłem lampę przednią do wczesnych R35 stosowanych  do roku 1938 czyli z wejściem na linkę zmiany świateł z prawej strony. Bardzo mnie cieszy ten element który nie zawsze się trafia. Teraz pozostaje malowanie kilku elementów i pasowanie aby z motocykla wreszcie coś było a nie mebel garażowy.

Offline norbert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 789
  • nigdy więcej automatycznych ustawień kamery !! :(
    • encyklopedia
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 05, 2014, 03:58:01 pm »
norbert płakał jak pakował  :'(
na początku grożę paluszkiem a potem but. Niech Cie nie zmyli ta słodka buźka - potrafię być wredny.
bmw forum

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 05, 2014, 04:04:14 pm »
...A w oczkach mu dolary wyskakiwały..

Offline irekmal

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 05, 2014, 09:34:06 pm »
Irek też płakał bo był w pracy i został o deko przelicytowany - Norbert na drugi raz będę jednak słuchał Ciebie.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 288
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 06, 2014, 11:12:18 am »
Dla poprawienia Twojego humoru to nie zostałeś "o deko przelicytowany". Cenę wbiłem desperacko zaporową kiedy zorientowałem się, że dużym błędem m było porzucenie opcji "kup teraz".
Jeśli coś Cię ratuje to sprawdzę jaką mam teraz lampę w ośle i ew Ci mogę odsprzedać. Wyślę Ci zdjęcia wnętrza. 

Offline irekmal

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 06, 2014, 12:36:50 pm »
Ja mam eas 170 i myślałem nad zmianą na 150. Komar a Ty jaką masz na zbyciu? Wyślij opis i zdjęcia na irekmal@interia.pl

p.s. dobrze, że byłem w pracy bo byłby płacz i zgrzytanie zębów (u tego co by kupił - uwierz, nawet jakbym to był ja) w związku z ceną końcową 

Offline norbert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 789
  • nigdy więcej automatycznych ustawień kamery !! :(
    • encyklopedia
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 06, 2014, 04:18:28 pm »
właśnie dla tego w momencie jak ktoś zalicytuje nie wycofuję aukcji ( zdarza się , ale bardzo rzadko ). Miałem ofertę za samą kontrolkę z tej lampy 300 zł , ale jak bym miał wycinać bądź wydłubywać to ... nie zrobił bym tego . Tego boscha ( kupiłem go kilka dni przed tym o którego biliście się http://bmw-r35.eu/index.php/lampa-bosch-eas-150-zundapp/ ) sprzedałem na alle za 400 zł. Porównując te dwie lampy to komar zrobił interes życia ;) . No a ja na dzień dzisiejszy nie mam już żadnej  :'(
na początku grożę paluszkiem a potem but. Niech Cie nie zmyli ta słodka buźka - potrafię być wredny.
bmw forum

Offline huberto

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 131
Odp: R35 z 1937r
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 06, 2014, 09:38:12 pm »
Jeśli chodzi o kompletowanie osła z 37 roku to uważam to za super interesujący temat. Pewnie mało jeszcze wiem i jeszcze mniej widziałem ale nie słyszałem o oryginalnym ośle z 37 roku w Polsce aby ktoś miał. Myślę, że warto poświęcić czasu a przede wszystkim pieniędzy na zrobienie oryginalnej trzydziestki siódemki. Taki moto to już nie żarty  ;)

A jeśli chodzi o proszek to tylny hamulec oraz felgi mam w proszku - czarny połysk - jak dla mnie to  wybór dobry choć należy pamiętać o wadach o których pisze komar. Generalnie gdybym robił kolejnego osła zrobiłbym tak samo ale oczywiście rzecz gustu.