Autor Wątek: wałek kardana a zabierak  (Przeczytany 6267 razy)

Offline thcmaly

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 66
wałek kardana a zabierak
« dnia: Kwiecień 12, 2013, 08:46:14 pm »
Jestem na etapie połączenia wałka kardana z zabierakiem tym od strony dyfra, pytanie z mojej strony, jaka powinna być tolerancja między wałkiem a zabierakiem. Mój wałek ma wymiar 17.16mm a zabierak ma 16,70mm. Czy jeśli nagrzeje zabierak to rozszerzy się na tyle żeby go wcisnąć na wałek. Czy różnica 0,46mm jaka jest między wałkiem a zabierakiem nie jest zbyt duża. Orientuję się ktoś jaka powinna być różnica żeby dało się wcisnąć wałek, może ktoś już robił coś takiego.
Na zdjęciu widać o którą stronę mi chodzi. Zdjęcie poglądowe.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 12, 2013, 08:47:45 pm wysłana przez thcmaly »

Offline kolekcjoner BMW

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 473
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 12, 2013, 09:47:37 pm »
nie może być więcej jak dwie setki bo pęknie zabierak, przerabiałem to wielokrotnie każdy rozbieram do chromowania.

Offline thcmaly

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 66
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 12, 2013, 11:31:22 pm »
Rozumiem że wciskałeś na zimno a jak wygląda sytuacja z wciskaniem zabieraka na gorąco.

Offline kolekcjoner BMW

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 473
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 13, 2013, 10:17:19 pm »
nie ma takiej potrzeby robić tego na gorąco.

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 18, 2013, 01:51:24 am »
Dzisiaj się przejechałem moim sprzętem i... awaria. Zabierak obraca się na wałku bo pękł klin. Mój zabierak który był na tym wałku został wciśniety na ocynkowany wałek przez co pojawiła się rysna na zabieraku-pękniecie. Kupiłem drugi od znanego i lubianego lecz ten wciskał się na wałek ręką przez co zostal rozwiercony z wałkiem i wprasowany klin. Jednak klin nie wytrzymał pomimo spokojnej jazdy. Znany mówił żeby go zespawać z wałkiem od wewnątrz i dać klin. Ja dałem tylko klin. Macie jakieś inne pomysły? Czy nalanie spawu na wałek,stoczenie go do wymiaru zabieraka na dwie setki zadziała? Wałek chyba jest utwardzany,czy spawanie go nie rozchartuje? Czy spaw będzie się trzymał wałka?

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 18, 2013, 09:15:41 am »
A dlaczego aż tak boisz się spawania? Dobrze ustawić zabierak by nie było za ciasno - odległość między dyfrem, a skrzynią - piszę to w uproszczeniu, ale wiadomo o co chodzi. Przecież przy spawaniu nie doprowadzasz zabieraka do czerwoności.
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline kolekcjoner BMW

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 473
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 18, 2013, 05:01:57 pm »
śmiało możesz spawać wałek tylko elektrycznie musi być b. dobry spawacz by spaw był szczelny, niech ostygnie potem przetocz jak wcześniej pisałem na dwie setki w plusie i wciśnij, musi być dobrze.
A nasz lubiany kolego zawsze z tego co wiem spawa od środka bo to jego zdaniem jest wtedy pewne, ale skoro fabryka takie rozwiązanie wprowadziła i się sprawdziło to dlaczego poprawiać na gorsze, a jak będziesz chciał kiedyś rozebrać to co zrobisz?

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 19, 2013, 01:35:37 am »
...i tu masz Jareczku rację i tak właśnie Łukasz zrobił. Dał wałek żeby napawali spawu, bo i tak miał rowy, potem go stoczę o dwie setki więcej niż zabierak i go wprasuję. Ewentualnie jak się uda i oczka się zejdą to wprasuje ten klin, tak na zatkaj dziurę i pewności. Pot mi po jajach ciekł jak wyciągałem wałek z gumy a drugą ręką trzymałem dyfer. Plus tego jest taki że teraz sobie założę simering 17x32x7 jak znajdę na 5 to będzie bez żadnych modyfikacji, na wylocie wałka z kardana bo miałem filc ale kupa z tego wyszła, delikatnie ciekło. Przy okazji zrobię sobie blaszkę z kwasiaka na przyciśnięcie simeringu. Jak nie znajdę na 5 to 2mm stoczę tą pokryweczkę co jest na 4 śruby i będzie miód malina.

Co do rady znanego biorę je jako jedno z rozwiązań ale nie jako ostateczne, zabierak był wciskany więc nie spawałem tylko zaklinowałem, moja głupota a raczej luźne podejście że od razu nie dałem go napawać i nie wprasowałem jak fabryka przykazała. Tak też zrobię o zakończeniu prac poinformuję. W Nowy Rok muszę wejść ze sprawny motocyklem i posłuchać jak pracuje :-)

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 20, 2013, 09:18:31 am »
Nalałem spawu TIG-iem, końcówka wałka rozgrzana była do czerwoności, po spawaniu zanurzyłem w wodzie celem zahartowania  :). Dzisiaj oddam do tokarza zobaczymy co z tego wyjdzie ile będzie nieszczelności i jak się wprasuje zabierak.

Tak teraz wygląda:

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 20, 2013, 10:29:24 am »
Swoją drogą nie wiem czemu ci parszywi faszyści nie mogli połączyć zabieraka z wałkiem np na wieloklin lub wielowypust?
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 305
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 20, 2013, 03:25:48 pm »
Bo już wtedy rządzili księgowi  ;) Poza tym rozwiązanie zastosowane w BMW było i jest proste i skuteczne. U mnie trzyma bez zarzutu.

Offline komar

  • Global Moderator
  • Sr. Member
  • *****
  • Wiadomości: 289
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 23, 2013, 12:29:39 pm »
W III Rzeszy byli Naziści. Faszyści byli we Włoszech.

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 747
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 23, 2013, 04:04:44 pm »
Komar - czepiasz się! >:( ;)
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline luki213

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 608
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 30, 2013, 03:35:29 pm »
Tak to drodzy koledzy wyszło. Była okazja chociaż żeby włożyć simmering 17x32x7 bo na 5 nie dostałem na wałek, bo "fylc"  :P nie spełnił oczekiwań i założeń jakie stawiałem przed nim. Obyło się bez roztaczania kielicha. Zamiast blaszki do zamknięcia dyfra kumpel z jachtów miał gotowe kółka z kwasówki, obrobiłem i wyszło jak na obrazku.

Aha dzisiaj jeździłem zrobiłem z 12km, i było wspaniale, mimo chłodu...

Offline sidecar

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 59
Odp: wałek kardana a zabierak
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 30, 2013, 04:35:40 pm »
Ja u siebie pomiędzy oryginalnymi blachami- ta grubą i ta cienka z podtoczeniem na simering kołnierzowy po obtoczeniu (gumy simeringu) wcisnąłem w nisze zwykły simering. Dodatkowo zamiast tego dystansu pomiędzy łożyskami ataku dotoczyłem max. możliwej dla ruchu średnicy pierścień szerokości dystansu z naciętym gwintem o kierunku przeciwnym do ruchu wałka kardana podczas jazdy- po to żeby pełnił funkcje odrzutnika oleju. U mnie i u kolegi ,który to wymyślił działa bez zarzutu.Żałuje ze nie porobiłem fotek przy składaniu..
Wojtek.