Autor Wątek: Oldtimer bazar Wrocław albo Sosnowiec  (Przeczytany 288 razy)

Offline ciachosky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 43
Oldtimer bazar Wrocław albo Sosnowiec
« dnia: Luty 05, 2018, 05:58:34 pm »
Cześć
Mam chęć wybrać się do Wrocławia i Sosnowca w marcu stąd też pytanie do was (ktoś może był ;D).
Warto tam się wybrać? Można coś ciekawego kupić (części) czy to bardziej nastawione jest na cieszenie oka eksponatami?
Pozdrawiam

Offline szymko79

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: Oldtimer bazar Wrocław albo Sosnowiec
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 06, 2018, 10:44:47 pm »
Tendencja do wzrostu sprzedaży na bazarach nowej odzieży, kasków, i gadżetów współczesnych rośnie. Ilość sprzedawanych starych gratów maleje. Tak od wielu lat :(.
Czasami coś  fajnego się trafia ze staroci choć tak naprawdę zależy czego szukasz. W styczniu na Łodzi z części do osiołka można było coś znaleźć jak oryginalnych tak i współcześnie dorabianych ale ceny z okazją miały mało wspólnego.
W Sosnowcu wydaje mi się, że jest ciutkę mniej niż we Wrocku, choć dla posmykania się w klimacie zawsze warto stracić dzień weekendu :)

Offline Drągal

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 76
Odp: Oldtimer bazar Wrocław albo Sosnowiec
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 07, 2018, 06:44:10 pm »
We Wrocławiu nie byłem, więc się nie wypowiem.
Marcowa giełda w Sosnowcu jest zawsze największa, oczywiście jest to efekt zbliżającego się sezonu.
Jeśli chodzi o weterany to spotkać coś jest naprawdę ciężko ( znacznie lepszy jest MWB )
Natomiast klimat jak i ilość wystawców oraz kupujących jeśli jeszcze dopisze pogoda jest imponująca.
Osobiście jeżdżę, bo mam blisko, ale gdybym miał pokonać 100 km lub więcej to bym zrezygnował a
zaoszczędzoną kasę przeznaczył na Majową Łódź, bo jest co najmniej 4 razy większa.

Pozdrawiam

Offline ciachosky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 43
Odp: Oldtimer bazar Wrocław albo Sosnowiec
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 08, 2018, 02:40:45 am »
I takiej konkretnej odpowiedzi potrzebowałem  ;) Dzięki wielkie za pomoc
Ps. Ja do Wrocławia mam jakieś 600 km  ;D ale czego się nie robi dla swojej pociechy