Autor Wątek: Wysprzęglik - łożysko cz. II  (Przeczytany 1434 razy)

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
Wysprzęglik - łożysko cz. II
« dnia: Listopad 27, 2016, 08:03:22 pm »
Ponieważ nie udało mi się dopisać do istniejącego już wątku, to pozwalam sobie stworzyć jego drugą część. Mimo, że temat już z brodą, to dla mnie aktualny. Dlatego pozwolę sobie do niego wrócić. Dziś udało mi się rozebrać ustrojstwo trzymające łożysko wysprzęglika sprzęgła i zeznaję co następuje - Łożysko o wymiarach tak jak podał KK 30x55x9 siedziało w blaszanej obudowie, takiej jak napisał Jerzy - widać na zdjęciu, ale luz między obudową, a nim jest bardzo duży i po włożeniu w gniazdo, wcale się nie kasuje. Jarek napisał, że fabryka tak wymyśliła, ale zastanawiam się jaką zatem funkcję pełni to łożysko, skoro tylko wewnętrzna bieżnia ma podparcie?
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline kolekcjoner BMW

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 478
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 27, 2016, 08:40:48 pm »
Fred tak musi być bo dopiero jak wciśniesz dźwignię sprzęgła to druga bieżnia zaczyna działać.

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 27, 2016, 09:28:24 pm »
OK, przyjmuję to za pewnik i tego będę się trzymał  :) Przy okazji jak już jesteś na łączach - jakie polecasz łożysko na wał? Ma być C3 z większym luzem? A co sądzisz o tzw cichych łożyskach?
Dla zainteresowanych - łożysko o którym rozmawiamy katalogowo ma oznaczenie 16106, ale współcześnie zmieniło symbol na 16006.
« Ostatnia zmiana: Listopad 27, 2016, 09:33:35 pm wysłana przez wawafreda »
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 313
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 28, 2016, 05:26:16 am »
Ciche łożysko - nie słyszałem. Każde, które jest dobre chyba pracuje tak samo. Przy singlu i odgłosach z wydechu usłyszenie łożyska jak dla mnie jest mało realne. Może ja jestem już głuchy, ale nigdy nie słyszałem by jakieś w Ośle pracowało głośno, nawet takie najtańsze. Jak coś było słychać to łożysko kończyło żywot i wyło z tego powodu.

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 28, 2016, 09:48:51 am »
Też tak myślę, ale pytam bo ma takie łożyska w swej ofercie jeden z naszych kolegów forumowych i byłem ciekaw, co to takiego? Natomiast cały czas zastanawiam się czy powinno być na wale łożysko standardowe czy C3 czyli z większym luzem promieniowym. Słyszałem, że takie są zalecane, ale nie wiem czy to ma znaczenie?
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline kolekcjoner BMW

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 478
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 28, 2016, 11:36:56 am »
tak załóż C3 bo pracuje w obudowie aluminiowej i tak jest właśnie zalecane.
po za tym zgadzam się z Jerzym co do cichego łożyska to tylko chwyt marketingowy.

Offline jop11

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 78
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 28, 2016, 12:18:33 pm »
Łożysko na wał powinno być C3 bo takie jest przystosowane do pracy w zmiennych temperaturach. Na początku masz 20 stopni a dalej nawet 100. Producent przewidział tego typu łożysko tylko wtedy było inaczej to oznaczane. Do dzisiaj w bardziej nowoczesnych konstrukcjach motocykli stosuje się C3.
Łożysko takie jak na  wysprzęglik dzisiaj jest stosowane w wielu maszynach rolniczych więc dostaniesz je bez problemu

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 28, 2016, 01:02:13 pm »
Swego czasu kupiłem łożysko SKF 6207-2Z, ale nie ma tam żadnego oznaczenia z "C". Doczytałem się jedynie, że to 2Z to blaszana osłona z obu stron.  >:( Pytanie, czy się nada?  ??? Po łożysko do wysprzęglika zaraz jadę do GSu  ;)
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline Jerzy

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 313
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 28, 2016, 02:51:48 pm »
Wywalasz osłonki i będzie OK. Ja łożysko na wycisk sprzęgła (skośne 7006) kupowałem w sklepie z łożyskami. Tanie nie było, ale działa bez zarzutu.Co prawda musiałem przerobić piastę trzymającą je (skośne jest o 4 mm szersze od zwykłego kulkowego 16006) i trochę przegiąć widełki wysprzęglika, ale za to mam łożysko działające w 2 osiach. Jak zakładałem zwykłe 16006 to rozpadało się po krótkim czasie, bo nie było w stanie przenieść sił wzdłużnych w momencie wciśnięcia klamki sprzęgła. O ile pamiętam, to po zmontowaniu wszystkiego nie było jakiegoś luzu na tarczy dociskowej pomiędzy nią i łożyskiem.
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2016, 04:28:01 pm wysłana przez Jerzy »

Offline wawafreda

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 742
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 30, 2016, 12:09:12 am »
No i zrobiłem. Może po głupiemu, ale po swojemu  ;) Zdecydowałem się jednak na zwykłe łożysko, tyle, że do miski została dorobiona redukcja kasująca luz miedzy tymi dwoma elementami. Całość złożona.
Fred - przyjaciel zwierząt, z ludźmi bywa różnie he he

Offline kolekcjoner BMW

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 478
Odp: Wysprzęglik - łożysko cz. II
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 30, 2016, 11:54:51 am »
tam nie możesz tego luzu wykasować, to ważne łożysko musi być luźne tak żeby się nie kręciło kiedy nie jest wciśnięte sprzęgło.